środa, 13 maja 2009

Adrszpach - Historia, zasiedlanie i odkrywanie Skał

W dawnych czasach obszar na którym znajdują się Skały Adrszpaskie był jedną ogromną puszczą. Cały kompleks gór granicznych wraz z Karkonoszami i Górami Orlickimi od czasów rzymskich nazywano Lasem Hercyńskim.
Pogranicznymi gęstymi lasami już od prawieków prowadził stary szlak z Niziny Połabskiej przez osiedlony obszar Czech Wschodnich i Bramę pod Náchodem do Kotliny Kłodzkiej, i dalej aż do wybrzeża Morza Bałtyckiego, do słynnych miejsc, gdzie znajdowano bursztyn. Z okolicy Świętej Góry (Svatá hora) w pobliżu Adrszpachu pochodzi pojedyncze znalezisko sklepionej misy i kilka fragmentów ceramiki z wczesnego okresu lateńskiego (drugi okres epoki żelaza).

Przed powstaniem państwa Przemyślidów cały obszar Wschodnich Czech pozostawał pod zwierzchnością Sławnikowców. W dokumencie Henryka (Jindřicha) IV terytorium to jeszcze w roku 1086 określane jest jako ziemia innych Chorwatów. Proces konsolidacji i umacniania zwierzchności Przemyślidów został zakłócony najazdem na Czechy Bolesława Chrobrego w roku 1003.

Dopóki krainę pokrywał rozległy gęsty las - leśne ostępy, których kolonizację rozpoczęto dopiero w XIII. wieku, interesujących form skalnych nie było nawet widać. Graniczne ostępy to pojęcie z początków kolonizacji, tworzyły one naturalną ochronę czeskiej ziemi.
Pierwsze historyczne informacje dotyczące piaskowcowych form skalnych wspominają o Broumovskich Ścianach (Broumovské stěny). Człowiek natrafił na to pasmo skalne, oddzielające region Police nad Metują od Kotliny Broumovskiej, już w prawieku. Trafnie użyta nazwa "Ściany" po raz pierwszy pojawia się w dokumentach klasztoru w Břevnovie w roku 1213 i 1229. W tym czasie kolonizacja dotarła także do zespołu Skał Adrszpasko-Teplickich równolegle z dwu kierunków. Od strony wschodniej wzdłuż toku rzeki Metuji i od strony zachodniej wzdłuż potoku Dřevič (Olšovka). Punktem wyjściowym było prawdopodobnie miasteczko Stárkov.

W końcu XIII. wieku nad Metują powstały Teplice, a na obszarze Skał dwa zamki - Strzemię (Střmen) i Adrszpach, a później trzeci zamek o nazwie Skały (Skály). Stanowiły one stałe punkty obronne w tej dzikiej krainie.

Monety z czasów wojny trzydziestoletniej. Znalezisko z Górnego Adrszpachu

W połowie maja 1981 roku przy pracach ziemnych wykopano zbiór monet. Rozproszone i zmieszane z ziemią monety zostały rozebrane. Znalezisko zatajono i dopiero później odzyskano 21 monet, które dzieci przyniosły do muzeum w Broumovie i do szkoły.
Monety umieszczone były w skórzanym woreczku, którego odcisk zachował się na jednej z monet. Ukryto je po roku 1629. Obecnie znalezisko znajduje się w Muzeum Powiatowym w Náchodzie.

    Zabezpieczona część znaleziska zawierała:
  • 7 trzykrucierzówki (trójkrajcary) Ferdynanda II (1619 - 1637)
  • 2 śląskie dwudziestoczerokrucierzówki (dwudziestoczterokrajcary)
  • 5 austriackich trzykrucierzówek (trójkrajcarów)
  • maryjny grosz opactwa Hervorden
  • półbatzen Palatynatu Simmern
  • saski półtalar z roku 1624
  • talar tyrolski
  • talar mansfeldski
  • talar hiszpański
  • talar szwajcarskiego miasta St. Gallen

W projekcie Kodeksu Karola IV Zamek Adrszpach jest wymieniony między królewskimi majątkami, których nie można zbyć (ale które można zastawić).

Adrszpaskie Skalne Miasto zaczęło przyciągać uwagę jako miejsce godne zwiedzenia ze względu na romatyczny wygląd skał. Najdawniejszym piewcą tego miejsca był dawny setnik kolovratskiego pułku Ignác Dobrava, który swoimi informacjami przyczynił się do wydania drukiem przez Bohumíra Langhansa, przełożonego szkoły ewangelickiej w Świdnicy na Dolnym Śląsku, traktatu o Skałach. Do traktatu dołączono najstarsze znane przedstawienie Skał - miedzioryt o wymiarach 26 na 14,5 cm.

Wojny śląskie, wojna siedmioletnia i ostatni Mohikanin

Karol VI. przed swą śmiercią (20.10.1740) określił porządek dziedziczenia (sankcję pragmatyczną) zapewniając tym samym swej córce, 23 letniej Marii Teresie dziedzictwo i niepodzielność monarchii austriackiej. W tym samym roku w Prusach wstąpił na królewski tron Fryderyk II (Wielki), który wysłał do Wiednia współczujący list i prawie jednocześnie, bez wypowiedzenia wojny, zajął Śląsk. Tak rozpoczęła się pierwsza wojna śląska (1741 - 1742), wojna o austriackie dziedzictwo.

Od Fryderyka II intelektualisty, wojownika i żołnierza-turysty pochodzi cytat: "Kto nie widział Adrszpaskich Skał, Kaplicy Książęcej w Grusau (Krzeszowie) i Kostnicy w Sedlcu ten nie widział żadnej przyrody, wspaniałości i sztuki".

Maria Teresa przyjęła koronę czeską w Pradze 29.kwietnia 1743 roku i z tej okazji młynarz T. Hampel wystawił w Adrszpachu wotywną kolumnę maryjną . A już w roku 1745 zapisano najstarszą datę w Skalnej Kaplicy za Spalonym Młynem, na pamiątkę ukrywania się w Skałach miejscowej ludności, z powodu drugiej wojny śląskiej (1744 - 1745). Między zapisami dat w Skalnej Kaplicy znajduje się też monogram młynarza T. Hampla, który w tych ciężkich czasach pomagał ukrywającym się mieszkańcom.

Sojusznikiem Marii Teresy była dotąd Anglia, Fryderyka II - Francja. Lecz w następnej wojnie siedmioletniej (1757 - 1763) mocarstwa wymieniły się aliantami. I w tej wojnie ponownie część mieszkańców Adrszpachu chroniła się w Skałach, co potwierdzają dwie pozostałe daty (1757 i 1762) w Skalnej Kaplicy za Spalonym Młynem.

Wojna siedmioletnia rozgrywała się także na morzu i w Ameryce Północnej między "Nową Anglią" i "Nową Francją" czyli Kanadą. Jesienią 1757 roku padła twierdza Wiliam Henry. Wydarzenia związane z tym faktem uwiecznił J.F.Cooper w powieści "Ostatni Mohikanin". Dziwnym zbiegiem okoliczności wydarzenia wojny siedmioletniej na różnych kontynentach łączy data 1757 w Skalnej Kaplicy za Spalonym Młynem. I jeszcze jedna ciekawostka - za miejscowością Wižňov i na Honach znajdują się tzw. "wały Laudona" z roku 1758. Austriacki generał Laudon zajął w tym czasie także Teplice i okolice. Tymczasem na kontynencie amerykańskim w roku 1757 poniósł porażkę jego rzekomy daleki krewny - hrabia z Loudonu. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że przodkowie generała pochodzili z Liwonni a Loudonowie ze Szkocji nie mieli z nimi nic wspólnego.


W roku 1770 Adrszpaskie Skały odwiedził poeta Johann Wolfgang Goethe i był nimi zachwycony.

Wojna kartoflana, pruskie przelotne deszcze, albo śliwkowy zgiełk

Wymienione nazwy wzięły się stąd, że największa aktywność wojenna przypadała akurat na czas kopania ziemniaków i dojrzewania śliwek. Powiadano także, że Prusacy chodzą do Czech na czereśnie. Ich ulubionym przystankiem w czasie najazdów była Bramka (Branka), gdzie do dzisiaj na południowozachodnich stokach czereśnie dojrzewają najwcześniej w całej krainie, skąd roztacza się szeroka panorama kraju, i gdzie możliwe jest obozowanie wielkiej ilości wojska. Wojsko pruskie wykorzystywało doskonale to miejsce przy atakach.

Z rokiem 1779 wiąże się najstarsza znana mapa, wydana w Berlinie, w której nakreślone są Skały Adrszpaskie. Jest to pruska mapa sztabowa wydarzeń wojny kartoflanej lub pruskich przelotnych deszczy, jak nazwał najazdy pruskie Josef Myslimír Ludvík w swych dziejach Náchoda. Kartoflana dlatego, że mieszkańcy wówczas po raz pierwszy poznali ziemniaki, które w Prusach były już powszechne, bowiem wojsko pruskie w czasie najazdów było w nie obficie zaopatrzone. Pochodzenie czeskiego wyrazu "brambory" (kartofle, zmiemniaki) wywodzi się od Brandenburczyków - Brandenburgii.

Josef Dobrovský (1753 - 1829, czeski filolog i historyk, jedna z czołowych postaci czeskiego odrodzenia narodowego) odwiedził tutejsze Skały w roku 1781 i pełen podziwu dla nich wpisał do adrszpaskiej księgi pamiątkowej wiersz w języku starogreckim.

Z wiosną 1813 (po powrocie z Rosji) stanął Napoleon ponownie na czele 150.000 żołnierzy w Niemczech i pod Budziszynem zwyciężył; Francuzi podeszli aż pod Wrocław, po czym w dniu 4. czerwca zawarto rozejm do 10. sierpnia. - W maju 1813, w sobotę pod wieczór, zwaliło się niespodziewanie ze Śląska do Brůmova około 3000 pieszych żołnierzy francuskich, w większości Bawarczyków i Wirtemberczyków bez broni, oprócz oficerów, z 300 wozami i dwoma kasami wojskowymi. Oficerów wzięli mieszczanie na kwatery, prości (żołnierze) roztarasowali się na górnym przedmieściu, na Písku, gdzie to my, uczniowie między nimi spacerowaliśmy i rozmawialiśmy. Mając paść w niewoli pruskiej, uciekli przez granicę do Czech. Po godzinie 10, ciemną nocą, ponownie się podnieśli, i spiesznie do Adrszpachu się brali, aby ku swym do Sas (Saksonii) dostać się mogli. - Następnego dnia wcześnie rano przycwałowało 50 kozaków rosyjskich, pięknie wyrośniętych i barwnie odzianych, z długimi pikami i zasięgnąwszy języka na rynku, cwałem pognali na Adrszpach za korpusem francuskim; jednak po kilku godzinach wrócili z powrotem, i tegoż dnia po południu odjechali. - Na nas wszakże zrobili wielkie wrażenie i bardzo się nam podobali... Na (na zamku w) Opocznie (Opočno) odbył się zjazd, gdzie się debatowało o ostatecznym przyłączeniu się Austrii (do koalicji) przeciwko Napoleonowi (15 - 23. czerwca)... W tym czasie w Raciborzycach (Ratibořice) Księżnę naszą (Katarzynę Żagańską) odwiedzili Car rosyjski i Król pruski.
Josef Myslimír Ludvík: Památky hradu, města a panství Náchoda, i vlastníků jeho (Pamiątki zamku, miasta i włości Náchodu, i jego właścicieli). 1857


źródło

niedziela, 19 kwietnia 2009

Aktualny widok na Szczeliniec Wielki

Aktualny widok na Szczeliniec z Radkowa - kliknij tutaj

środa, 15 kwietnia 2009

trasa wycieczkowa Ostra Góra - Božanovsky Špičák







Ostra Góra - Božanovsky Špičák

Przebieg trasy pozwala na zapoznanie się z bardzo ciekawą, południową częścią Broumovskich Ścian (Broumovské stěny). Na trasie zgrupowania ciekawych form skalnych i najwyższy szczyt tej części Gór Stołowych - Božanovsky Špičák. Wycieczka łatwa i nie wymagająca większego wysiłku. Trasa mało uczęszczana (szczególnie poza sezonem).

Za początek trasy przyjąłem przejście graniczne w Ostrej Górze. Ze względu na spore oddalenie od punktów wyjściowych opisanych w polskich trasach, konieczne się stało ustalenie leżącego bliżej Broumovskich Ścian miejsca. Do Ostrej Góry najwygodniej dojechać samochodem (brak komunikacji PKS) lub skorzystać z transportu mikrobusowego z Kudowy Zdroju. Można też dojść pieszo z Pasterki (szlak zielony), lub Karłowa (droga jezdna). Należy mieć na uwadze, że przejście w Ostrej Górze jest czynne w porze dziennej i przeznaczone wyłącznie dla pieszych i rowerzystów. Droga asfaltowa z Karłowa jest w kiepskim stanie, ale możliwa do przejechania (stan na maj 2000r.).

W wędrówkach po Broumovskich Ścianach warto uwzględnić północną, bardzo ciekawą jej część. Jednak ze względu na oddalenie od polskiej granicy, punktem wyjściowym do ich penetracji mogą być jedynie miejscowości czeskie np. Police nad Metuji.

Granicę w Ostrej Górze przekraczamy z reguły nie zaczepiani przez celników. Po niecałym kilometrze marszu drogą jezdną, osiągamy pierwsze zabudowania wsi Machovská Lhota. Po następnym kilometrze wędrówki między zabudowaniami i minięciu odchodzących w prawo szlaków zielonego i żółtego, dochodzimy do pierwszych zabudowań Machova. Skręcamy ostro w prawo na gruntową drogę wraz ze znakami czerwonymi.

Z tego miejsca, idąc dalej szosą, możemy po 10 minutach dojść do centrum Machova. Znajduje się tu sklep spożywczy, w którym można się zaopatrzyć we wszystko co potrzebne (czynny tylko do 16:30).

Idziemy szlakiem czerwonym łagodnie pnącą się w górę drogą. Po kilkunastu minutach dochodzimy do miejsca, gdzie droga zagłębia się w las. Tu węzeł szlaków. Szlak czerwony krzyżuje się z żółtym. Opuszczamy drogę i skręcamy w lewo, wraz ze szlakiem żółtym.

Szlaki piesze w masywie Broumovskich Ścian są bardzo dobrze oznakowane i naprawdę trudno tam pobłądzić. Trzeba jednak pamiętać, że wędrując tu poza sezonem z reguły nie spotkamy nikogo.

Szlak żółty pnie się zakosami dość stromo w górę. Po pół godzinie dochodzimy do pierwszej grupy skał o bardzo ciekawych kształtach, a po pół kilometrze do następnej. Ścieżka prowadzi nas teraz między skałkami, po prawie poziomym terenie. Po kilometrze osiągamy dużą skałę, z drugiej strony której znajduje się punkt widokowy. Możemy stąd podziwiać widok na Božanovsky Špičák (773 m.n.p.m.) i Szczeliniec. Można przez nieuwagę to miejsce przeoczyć, gdyż trzeba nieco zejść z prowadzącego nas szlaku przy specjalnym wymalowanym na skale znaku (kółko z kropką w środku). Z tego miejsca po kilku minutach, wygodniejszą już opadającą łagodnie w dół ścieżką, dochodzimy do węzła szlaków przy Pańskim Krzyżu. Tu na śródleśnym placu znajduje się miejsce odpoczynku. Krzyżują się tu szlaki żółty, czerwony i zielony.

Po przeciwnej stronie placu rozpoczyna się, oznakowana żółtymi znakami, okrężna trasa pod Božanovským Špičákem. Liczy ona około 1 km. i jest najpiękniejszym fragmentem całej wycieczki. Ścieżka prowadzi nas między bardzo ciekawymi formami skalnymi. Niektóre z nich posiadają własne nazwy np. Wielbłąd (Velbloud), Jaszczurka (Varan), Kot (Kočka), Kaczka (Kačenka), czy Wiewiórka (Veverka) i szereg innych. Na trasie punkt widokowy z widokiem na Szczeliniec, a także leżące w dole Bažanov i Radków.

Po powrocie do punktu wyjścia, czyli skrzyżowania Pański Krzyż, schodzimy szlakiem zielonym w dół. Po 15 minutach dochodzimy do szlaku czerwonego na skrzyżowaniu nazwanym Przy Zabitym (U zabitého). Teraz około kilometra drogą w dół wraz z czerwonymi paskami. Dochodzimy do miejsca na skraju lasu skąd zeszliśmy na szlak żółty i rozpoczęliśmy wchodzenie na Broumovskie Ściany. Skręcamy w lewo na szlak żółty i zakosami wchodzimy na zalesione zbocze. Po chwili wychodzimy z lasu i łagodnie w dół łąką do widocznych zabudowań Machowskiej Lhoty. Po dojściu do szosy w lewo i do przejścia Ostra Góra.